







Rejon Doliny Chochołowskiej 

Startujemy z Grzesia, wchodząc w znaki niebieskie. Na początku czeka nas niewielkie zejście wśród kosówki, potem znowu troszeczkę podchodzimy. Cały czas towarzyszą nam piekne widoki. Szlak staje się bardziej płaski i nadzwyczaj wygodny i przyjemny. Zwykle w połowie drogi napotykamy dwie ogromne kałuże, które ominąć można jedynie przedzierając się przez gęstą kosówkę. Po ok. 40 min. czeka nas ostateczne, niezbyt męczące i krótke podejście na Rakoń (1879). Na szczycie odsłania się piękna panorama Rohaczy. Rakoń znajduje się już w piętrze hal, więc bez przeszkód (jeśli pogoda na to pozwala) można się poopalać. Dalej czeka nas krótkie zejście z Rakonia, połączenie ze szlakiem zielonymoraz trochę dłuższe i bardziej męczące podejście na Wołowiec. Ze szczytu piękna panorama. Podejście z Grzesia zajmuje ok. 1,5h, ze schroniska na Chochołowskiej Polanie 2,6h.
Piotr Gurgul
Średnia ocena artykułu: brak ocen - Twoja może być pierwsza!
Twoja ocena: Oceń artykuł `Na Wołowiec przez Długi Upłaz`
Wirtualne Tatry - Copyright © 2000-2009 Piotr Gurgul & Marcin Sieniek
grupowy mail - pytania z egzaminu kolokwium notatki