







Otoczenie Hali G±sienicowej 
Potężna piramida Ko¶cielca wprawia w zachwyt niemal każdego bywalca Hali G±sienicowej. Wielu z nich postanawia zdobyć ten ciekawy szczyt, co wbrew pozorom nie jest wcale takie trudne, a na dodatek cał± wycieczkę można zamkn±ć w pół dnia. Na Przełęcz Karb, od której rozpocznę opis, doj¶ć można dwojako - albo przez Czarny Staw G±sienicowy, albo zachodni± czę¶ci± Hali G±sienicowej.
Z przełęczy, znakami czarnymi udajemy się wprost na ¶cianę frontaln± Ko¶cielca i ciekawymi zakosami podchodzimy jej zboczem.
Dla ludzi z lękiem wysoko¶ci może to momentami być niezbyt miłe przeżycie, poza tym od czasu do czasu trzeba pokonać mniejsz± lub większ±, pionow± ¶ciankę. Pod tym względem Ko¶cielec jest bardzo dziwnym wierzchołkiem. Ze względu na brak sztucznych ułatwień, trzeba korzystać z naturalnych występów skalnych, co sprawia, że na Ko¶cielec wychodz± sze¶cioletnie dzieci, a często zawracaj± w połowie studenci, a nawet żołnierze. Z czasem ¶cianek pojawia się coraz więcej, a teren staje się coraz bardziej niedostępny. Mimo to, trudno¶ci nie s± zbyt wielkie. Po niedługiej wspinaczce wydostajemy się na ¶redniej wielko¶ci wierzchołek.
Szczyt Ko¶cielca to w zasadzie sterta najeżonych skał, które z obu stron ucinaj± się pionowymi ¶cianami, które to ukochali sobie taternicy i często wła¶nie stamt±d wydostaj± sie na wierzchołek. Przed nami ukazuje się nieco wyższy Zadni Ko¶cielec, natomiast rozgl±daj±c się wokół, próżno szukać rozległej panoramy. Po prostu widać otoczenie Hali G±sienicowej. Niewiele ponadto, ale na pocieszenie możemy st±d zobaczyć wszystkie Stawy G±sienicowe i doskonale zaznajomić się z topografi± Hali.
Piotr Gurgul
¦rednia ocena artykułu: 9
Twoja ocena: Oceń artykuł `Na Ko¶cielec z Przełęczy Karb`
Wirtualne Tatry - Copyright © 2000-2009 Piotr Gurgul & Marcin Sieniek
grupowy mail - pytania z egzaminu kolokwium notatki