







Okolice Zakopanego 
Trasa dość długa, warto mieć trochę obeznania z terenem i okolicą, gdyż nietrudno się zgubić. Autobusem z Zakopanego lub Nowego Targu dojeżdżamy na ostatni przystanek w Nowym Bystrym, tuż przed zakrętem do Zębu. Wysiadamy i asfaltówką kierujemy się na wprost. Cel naszej wyprawy jest z początku doskonale widoczny, więc na tym etapie kłoptów z orientacją być nie powinno. Po sporym kawałku asfalt się urywa i powoli kamienista, a następnie błotnista droga zamienia się w ścieżkę, którą wchodzimy w ciemny las... Trochę ciężko czasami się połapać (szlak jest niezbyt przemyślanie oznaczony), ale techniką "byle do przodu" można dość dużo zdziałać - idziemy ścieżkami prowadzącymi w miarę prosto do góry. Po ok. godzinie wysiłku (od końca asfaltówki) dochodzimy na grzbiet, do papieskiej promenady, skręcamy więc w prawo i kierujemy się na sam szczyt.
Piotr Gurgul
Średnia ocena artykułu: brak ocen - Twoja może być pierwsza!
Twoja ocena: Oceń artykuł `Na Gubałówkę z Nowego Bystrego`
Wirtualne Tatry - Copyright © 2000-2009 Piotr Gurgul & Marcin Sieniek
grupowy mail - pytania z egzaminu kolokwium notatki