







Okolice Morskiego Oka 
Wspaniała widokowo, dosyć krótka i nietrudna droga przez Świstówkę stanowi bardzo atrakcyjne połączenie między rejonem Morskiego Oka, a Doliną Pięciu Stawów Polskich. Przyjemna ścieżka i prześliczne widoki sprawiają, iż ten szlak można zaliczyć do obowiązkowych tras tatrzańskich. Należy pamiętać, iż droga ta, ze względu na duże zagrożenie lawinowe zamykana jest na okres zimowy.
Początek szlaku niebieskiego przy schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Wygodny chodnik wychodzi ponad próg doliny w kierunku południowym i wznosi się trawersując zbocza Opalonego Wierchu. W niedługim czasie wychodzimy na grzbiet Świstówki Roztockiej, która opada urwistą ścianą ku Dolinie Roztoki. Bardzo imponująco wygląda stąd Wołoszyn, my zaś skręcamy w kierunku wschodnim i poruszamy się w miłej scenerii, wśród ładnych, pachnących traw i kosodrzewin. W zasadzie od tego momentu nie podchodzimy już prawie w ogóle, przez co szlak nie należy do męczących. W pewnym momencie, po obejściu ramienia Opalonego Wierchu, wyłaniają nam się Rysy. Najwyższy szczyt Polski wygląda stąd naprawdę wspaniale. Warto więc usiąść na chwilę i delektować się widokiem.
Dalsza droga sprowadza na stronę Doliny Rybiego Potoku. Wygodną, kamienną ścieżką obniżamy się coraz bardziej, mijając po drodze słynny Głęboki Żleb, zwany Żlebem Żandarmerii. Miejsce to ubezpieczone jest łańcuchem, brak tu jednak jakichkolwiek trudności przy dobrej pogodzie. Stąd, gęstym lasem dochodzimy do asfaltowej szosy do Morskiego Oka i w kilka minut osiągamy taflę jeziora. Morskie Oko należy do najpiękniejszych jezior górskich Europy, latem rejon ten bywa niezwykle zatłoczony. Mimo to, warto jednak chociaż chwilę odpocząć nad jego brzegiem.
Piotr Gurgul
Średnia ocena artykułu: 8.56
Twoja ocena: Oceń artykuł `Do Morskiego Oka przez Świstówkę`
Wirtualne Tatry - Copyright © 2000-2009 Piotr Gurgul & Marcin Sieniek
grupowy mail - pytania z egzaminu kolokwium notatki