Tatry

Mieczysław Żbik - Tatry. Cztery pory roku

Drukuj

  • + różnorodność krajobrazów
  • + wyczerpujące opisy zdjęć
  • + wstęp i słowniczek;
  • - nienajlepsza jakość dużych zdjęć
  • - w niektórych przypadkach ilość zwyciężyła nad jakością
  • - większość czarno-białych zdjęć nie przemawia do nas

Tatry. Cztery pory roku
typ: album
autor: Mieczysław Żbik
wyd.: Biały Kruk, 2009
ocena: 7

Kilka dni temu trafił do dystrybucji album fotograficzny Mieczysława Żbika zatytułowany "Tatry. Cztery pory roku" wydawnictwa Biały Kruk. Jest to pierwsza większa kolorowa publikacja autora dotychczas znanego głównie z wystaw. Album ten podsumowuje ponad dwudziestoletni okres fotografowania Tatr. Zdjęcia uporządkowane są wedle pór roku, a cały album okraszony jest krótkim wprowadzeniem, które wraz z wyczerpującymi opisami zdjęć oraz praktycznym słowniczkiem dla cepra sprawia, że publikacja ta pełni również w pewnym stopniu rolę edukacyjną.

Album tworzy prawie 180 zdjęć w różnym formacie, tak czarno-białych jak i kolorowych. Szczególnie cieszy proporcja przedstawionych na zdjęciach ludzi do kozic - Tatry w obiektywie Mieczysława Żbika są dzikie, częściowo dzięki temu, iż spora część zdjęć wykonana została poza wytyczonymi szlakami. Tylko okazyjnie napotkamy fotografie charakterystycznych budowli Podhala jak np. Sanktuarium na Krzeptówkach czy gmach Muzeum Tatrzańskiego. Brak tu też sztucznego podziału na część słowacką i polską, co zresztą jest szczególnie uzasadnione po wejściu Polski do strefy Schengen.

Tatrzańska wiosna przedstawiona jest w całej swojej okazałości: jest kwieciście, kolorowo, a zarazem wciąż jeszcze groźnie, przez zalegający na zboczach gór śnieg. Nieco rozczarowują trzy czarno-białe fotografie zawarte w tym rozdziale, które nie całkiem konweniują z radosnym charakterem wiosny, jakkolwiek cały rozdział jest zdecydowanie miły dla oka. Niestety, wbrew temu co mogłoby sugerować piękne otwierające następny rozdział zdjęcie, zdecydowanie najsłabszą częścią albumu jest lato. Ta pora roku w obiektywie Mieczysława Żbika jest nieco przygaszona, pozbawiona blasku. Nad radosną wymową lata dominuje tęsknota i jakby pewne uśpienie. Dużo lepiej przedstawia się jesień. Znów jest zróżnicowanie, żywo i kolorowo. Szczególną naszą uwagę przykuły tu dwa nadwyraz piękne ujęcia malowniczej Doliny Staroleśnej na samym początku rozdziału. Następnie, po kilku majestatycznych fotografiach tatrzańskich turni, w niższych partiach gór odnajdujemy jesień jak żywą. Publikację zamyka rozdział poświęcony zimie. Zawarte w nim zdjęcia są zaskakująco różnorodne, toteż pomimo zazwyczaj monotonnego krajobrazu zimowego, całą tę część albumu ogląda się z niezmiennym zainteresowaniem.

Technicznie fotografie prezentują sobą bardzo zróżnicowany poziom. Znajdziemy tu kilka zdjęć wybitnych, są jednak i takie, bez których album z powodzeniem by się obył. Warto zaznaczyć iż, fotografie wykonane są w technice klasycznej z wykorzystaniem nieraz archaicznego jak na dzisiejsze czasy sprzętu. Rzutuje to w wielu wypadkach na jakość zdjęć, natężenie ich koloru, oraz równomiernie doświetlenie poszczególnych części obrazu. W dzisiejszych czasach mało wyrobionemu, a zarazem wymagającemu odbiorcy trudniej docenić wkład i umiejętności stojące za takim typem sztuki. Ponadto nie wszystkie zdjęcia przeszły pomyślnie próbę przeskalowania na większy format.

Reasumując, jest to pozycja na pewno godna uwagi, zaś wymienione powyżej niedociągnięcia z całą pewnością nie ujmują dorobkowi tego artysty. Cieszy ponadto fakt, iż kolejne wydawnictwo - Biały Kruk - postanowiło zaistnieć na rynku publikacji krajoznawczych. Jesteśmy przekonani, że kolejne pozycje w tej materii jeszcze lepiej sprostają wyzwaniu, stawianemu przez - miejmy nadzieję - szerokie grono odbiorców tego albumu.

Marta Sikocińska i Marcin Sieniek

Średnia ocena artykułu: 7.67
Twoja ocena: Oceń artykuł `Mieczysław Żbik - Tatry. Cztery pory roku`



Nie ma jeszcze komentarzy... Ty możesz być pierwszy/a, jak tylko dodamy taką możliwość wreszczcie;)

Wirtualne Tatry - Copyright © 2000-2009 Piotr Gurgul & Marcin Sieniek
grupowy mail - pytania z egzaminu kolokwium notatki