Do Morskiego Oka z Toporowej Cyrhli

z serwisu Wirtualne Tatry (www.wirtualne-tatry.pl)

Morskie Oko i Dolina Rybiego Potoku Jest to dość długi i monotonny szlak doprowadzający z Zakopanego do Morskiego Oka. Prowadzi przez lasy i polany okalające podnóża polskich Tatr Wysokich, przez co ma sporą wartość poznawczą. Na szlaku panuje minimalny ruch, co z pewnością zachęci ludzi szukających spokoju i możliwości obcowania z niezmienioną przez człowieka naturą. Droga prowadzi przez okolice występowania niedźwiedzi. W zimie szlak bywa nieprzetarty, a po większych opadach (szczególnie w czasie roztopów) wezbrane potoki uniemożliwiają przejście, gdyż na ogół brak tu kładek.

Początek szlaku czerwonego przy asfaltowej drodze prowadzącej z Ronda Kuźnickiego do Łysej Polany. Idziemy kawałek łąką, po czym wchodzimy w gęsty i głuchy las. Wędrujemy odludną, niezbyt stromą i dość przyjemną ścieżką wspólnie ze znakami zielonymi, które prowadzą do Doliny Olczyskiej. Niedaleko Polany Kopieniec szlaki rozchodzą się, zielony skręca w prawo. My zaś kierujemy się do skrzyżowania ze szlakiem czarnym na Halę Gąsienicową na polanie Psia Trawka. Po drodze mijamy prawie całkowicie zarośnięte Toporowe Stawy. Warto nadmienić, że okolica położona jest bardzo nisko jak na Tatry (ok. 900 m n.p.m.). Rejon jest wręcz podmokły, a spotykane bywają żmije.

Dalej teren wznosi się nieco, przekraczamy kilka potoków, które przy wysokim stanie wód bywają znaczną przeszkodą. Czeka nas długi odcinek leśny - czasami trochę pod górę, czasami w dół, często napotykamy grząskie błoto. W końcu dochodzimy na skraj Polany Waksmundzkiej. Widać stąd trawiaste stoki Wielkiej Koszystej oraz część Doliny Pańszczycy. Jeszcze kilkaset metrów i dochodzimy do przecięcia ze szlakiem zielonym, który prowadzi z Wierchporońca na Halę Gąsienicową. Teren pnie się coraz bardziej - przekraczamy zbocza Wołoszyna, aż dochodzimy do Polany pod Wołoszynem, gdzie dochodzi czarny szlak łącznikowy z Rusinowej Polany. Ostatni etap wycieczki to kilka znacznych podejść i końcowe zejście do asfaltu prowadzącego do Morskiego Oka. Podczas schodzenia pojawiają się prześwity, które odsłaniają widoki na otoczenie Doliny Białej Wody.


Piotr Gurgul