Panujący w Tatrach klimat jest surowy i cechuje się nieprzewidywalnością pogody. Nietrudno doświadczyć podczas wycieczki nagłego załamania pogody, gdy warunki atmosferyczne zmieniają się diametralnie i pozornie łatwy szlak zamienia się w skalną pułapkę. Należy pamiętać że tatrzański klimat należy do typowo wysokogórskich, wraz ze wszystkimi konsekwencjami tego faktu.
W Tatrach pory roku różnią się od tych nizinnych. Łatwo przewidzieć, że najdłuższa jest zima. Trwa ona w zasadzie od listopada do połowy kwietnia i obfituje w opady śniegu (częste zamiecie i zadymki). Warstwa białego puchu dochodzi miejscami nawet do dwóch metrów. Zimą mamy do czynienia z inwersjami temperatur tzn. sytuacją, gdy temperatura w dolinach jest niższa niż na szczytach. Należy również pamiętać o zagrożeniu lawinowym, które rośnie np. po świeżych opadach śniegu.
Najbardziej deszczową porą roku w Tatrach jest wiosna. W tym rejonie jest ona wyjątkowo krótka, a jej przyjście oznajmiają kwitnące w Dolinie Chochołowskiej krokusy. W zasadzie jest to najgorsza pora dla turystyki pieszej. Pokrywa śnieżna topi się, tworząc ogromne szczeliny, zaś potoki górski są wezbrane co uniemożliwia przejście wielu szlaków. Powietrze jest wtedy bardzo wilgotne, co rodzi niemal codziennie mgły i opady. Miejmy na uwadzę, że mgła potrafi być niezwykle zdradliwa i stała się przyczyną wielu ofiar śmiertelnych. Nie wolno we mgle próbować schodzić bez szlaku, samodzielnie. Często trawiaste i łagodne szczyty, w dole podcięte są wysokimi urwiskami, których w gęstej mgle nie będziemy w stanie zauważyć.
Z końcem czerwca w Tatry przychodzi lato. Jest ono umiarkowanie ciepłe, a im bliżej jesieni, tym na ogół pogodniejsze. Lipiec jest zwykle bardzo deszczowy, a w sierpniu i wrześniu przychodzi poprawa. Jest to też okres, w którym Tatry przeżywają turystyczne oblężenie. Od czasu do czasu nawiedzają Tatry upały, które z kolei stają się przyczyną gwałtownych burz. Niemal co roku od porażenia piorunem giną turyści.Ponadto, nie ma w Tatrach miesiąca, w którym nie mógłby spaść śnieg - sierpniowe opady są co prawda rzadkie, ale mają miejsce - chociażby kilka lat temu.
Najbardziej stabilna pogoda w Tatrach przypada na jesień, która trwa od września do ok. połowy października. Wtedy też przypada minimum rocznych opadów, powietrze jest na ogół przejrzyste i zdarzają się dłuższe okresy bezchmurnego nieba. Ten względny spokój pogody może w październiku dość nagle zamienić się w wielotygodniową mżawkę. Mimo słonecznej pogody należy pamiętać o tym, że w jesieni dni są krótkie, a temperatury niższe, co może powodować jakże niebezpieczne oblodzenia szlaków.
Zjawiskiem zasługującym na osobny akapit jest z pewnością osławiony halny. W Tatrach najczęściej pojawia się wczesną wiosną i późną jesienią. Wieje z południa powodowany różnicą ciśnień między polską, a słowacką częścią Tatr. Jest ciepły i suchy, powodując znaczne ocieplenie (a wiosną bardzo szybkie topnienie śniegu). Jako, że jest porywisty, staje się przyczyną licznych szkód, zarówno w lasach, jak i w podgórskich miejscowościach. Nie do pominięcia jest jego wpływ na samopoczucie - powoduje bezsenność i bóle głowy, a także co gorsza - gdy występuje, zauważalnie wzrasta liczba samobójstw na podhalu. Próbuje się to tłumaczyć chorobą fenową (halny należy do wiatrów fenowych). Według górali, gdy "holny duje, na trzeci dzień kwasi". Charakterystyczne dla tego wiatru są białe chmury wiszące nad granią główną, podczas gdy pogoda w dolinach jest słoneczna.
Na zakończenie chciałbym poruszyć temat zmian w klimacie Tatr - choć nie będzie to standardowy zestaw informacji, bo bazuje głównie na przekazie słownym, uzyskanym od mieszkańców Podhala. Faktem jest, iż zaobserwowano przesuwanie się pór roku w skali globalnej - tzn. zmian typowej wiosny i jesieni. W Tatrach mamy do czynienia z najściem zimy na wiosnę, co ma brzemienne skutki - wiosna to okres godowy kozic. Niestety potwierdzeniem jest ciągle malejąca populacja tych szlachetnych zwierząt. Bardziej lokalną zmianą klimatu jest wybudowanie zbiornika w Czorsztynie. Pochodząca stamtąd wilgoć wdarła się w Tatry, a starsi mieszkańcy twierdzą, że powietrze od tego czasu przestało być "ostre" i przejrzyste, jak dawniej bywało. Jeszcze subtelniejsza jest obserwacja, iż w Tatrach coraz mniej jest zaskakujących zmian pogody, która staje się coraz bardziej przewidywalna. Oczywiście takie opinie są mniej lub bardziej subiektywne, nie lekceważmy ich jednak w nadmiernym stopniu.
Piotr Gurgul
Średnia ocena artykułu: 5.35
Twoja ocena: Oceń artykuł `Klimat Tatr`
Nie no, wstęp jeszcze spoko, ale trochę krótki ten artykuł jak na tak rozległy temat...
Niczego sobie ten artykul, ale przydaloby sie wiecej wiedzy nieencyklopedynczej.. No i jakis wstep bardziej..
Wirtualne Tatry - Copyright © 2000-2009 Piotr Gurgul & Marcin Sieniek
grupowy mail - pytania z egzaminu kolokwium notatki